Witam, myślę, że założenie tego forum jest dobrym pomysłem. Będziemy mogli teraz wymieniać się własnymi spostrzeżeniami dotyczącymi pracy dla żabki osobiście jeszcze ajentem nie jestem.. jeszcze..
Cześć!Cieszę się bardzo że nareszcie będziemy mogli spokojnie podyskutować poza serwerem lotusa.Również jestem ajentem.Prowadzę żabę już trzy lata.Nie wszyscy wiedzą o forum dlatego przekazujcie jak najszybciej stronę swoim kolegom.
No pomysł fajny ale co z tego !! bo nie wiem czy mnie wzrok myli czy jak ?ale tłumy tu walą jak byk az nie moza słowa wtrącic taka przepychanka jak mamy forum to juz piszcie cos ŻABKI ,udzielajcie się trochę
no faktycznie .... ciasno tutaj.... sama wysłałam do kilku ajentów informacje a widze tylko jedną zainteresowaną .... reszta albo tylko zagląda albo tez nie chce marnować energii przed swiatecznym handlowaniem.... mam przy okazji pytanko , jest ktos kto ma w ,,tym'' dniu wolne???
Problem jest innej natury właśnie przeszłam rejestrację i co widzę musiałam podac adres mailowy zaś w informacji zwrotnej jest IP komputera z którego piszę . Wiekszośc ajentów nie ma innega maila niz z000@zabka.pl , zatem świetnym pomysłem jest rejestrzcja się poprzez serwer Centrali , do tego jak ktos pisze ze sklepu to tak jakby zamiast nick`a napisął swój adres numer telefonu oraz imie i nazwisko wszsytko widac jak na dłoni . Pisanie zatem na tak zoragnizowanym forum jest raczej jak chodzenie po polu minowym .
No i zaraz przyjada po Ciebie ja za czasów Hitlera i na rozszczelanie , ściana smierci będzie na ul.Ogrodowej 12 bo wyraziłas/eś opinie -przestań,przestań jestesmy dorosłymi ludzmi a nie dziecmi żeby za kare stac na bacznosc
A jeszcze jedno-logujesz się na strone Żabki z domowego kompa ?????jak tak to juz Cię maja jak sie logujesz to wyswietla sie IP kompa (pod tabela -obroty-wykres)
Wejść no forum cała masa, i taka sama nieufność. No cóż, tego w tej firmie uczą, już w Brzedni. Bądź czujny, bo centrala nie śpi. Jeżeli o mnie chodzi to niech czytają do woli, może komuś, za biurkiem, błyśnie w głowie i stwierdzi, że coś jest nie tak jak ma być! Niech sprawdzają IP itd... Ta praca nie jest skazaniem do końca życia. Każdy z nas ma policzone dni. Jedni wytrzymują parę miesięcy, a inni lat. Ilu jest takich, który działają od początku? Kilka, może kilkanaście, a ilu jest byłych ajentów pokrzywdzonych przez firmę? To już wyraża się tysiącach!
Aż strach się bac,co będzie dalej ,człowiek siedział na swojej szanownej d...e,w ciepełku,dostał wypłatę,troche napsioczył,do emerytury by zleciało i spoko bolek byłoŻaby się zachciało-łeb pięc na dziewięc, niby twoje nie twoje ,wszystko robic jak oni zagrają-TAK NIE MIAŁO BYC!trzeba miec oczy w koło głowy BO WIELKA ŻABA PATRZYwielki brat wysiada przy Żabce bądzmy dobrej mysli kolezanki i koledzy ŻABKI I ŻABOLKI:może dokumkamy do emeryturyczego sobie i wam zyczę