Forum Sklepów Żabka

Praca w świeta
T#4091
Facebook
Reklama



kasia poziom 1

Ilość edycji wpisu: 1
#22810 02.11.2007 15:53:38
NO jeden świateczny dzien za sobą!!
Ogólnie spoko, klienci zadowoleni ze Żaba otwarta, bo konkurecja miała otwarte do 14tej.
Atmosfera super -miałam zamykac o 21ej -ale nic z tego,przeciagło sie do 22-30ci ,nie dało rady zamknąc wczesniej.Zmęczona byłam jak mops-moje stopy zrobiły sie jak u japonki -hihipan zielony
ale ogólnie sopko Maniek
(tylko jak partner zobaczy ta dostępnośc ooooo będzie sie działo!ludzie zachowywali sie jak by tydzien było wszystko zamkiętelolfajki -masakra-wódka -ooo ciemnosc widze
No nie pozostaje nic jak tylko przygotowac sie kochani na 11go-bo znów pracujemy czyż nie!!!! a 12 makro!!!!! kto jedzie ???
wpis edytowany 02.11.2007 15:55:16
kojot poziom 1
#22838 02.11.2007 16:24:30
witam kolegów i koleżanki. Pierwszy raz piszę, parę dni temu dostałem namiar na forum.Jestem w tym bagnie prawie 4 lata i powiem wam tyle, że co się wydarzyło w ostatnich dniach zakrawa na absurd. Totalne poniżenie nas ajentów, zeszmacenie. Ustawa swoje, żabka swoje. W jakiej nas postawili sytuacji?/? wobec rodziny a wobec naszych pracowników? Ludzie !!!! nasz autorytet w oczach beznadziejenie opłacanych naszych pracowników jest równy zeru. Pracownik w domku z rodziną a ty ajencie zapierdzielaj na kasie, śmieja się z nas nasi pracownicy.A gdzie zysk? gdzie..... na ogrodowej !!! kto z was zarobił? Kto umie liczyć ten wie kto w tej firmie zarabia. Obrót byl,ale do opodatkowania, bo marża smieszna.Ludzie nie zarabiamy pieniędzy już !!!!
W tym dniu sklepy w wiekszości zamknięte, ale nie zabki, zastraszeni, bez pieniędzy ajenci pobiegli pracować.Ludzie mówili: to wy pracujecie...!? no tak wy zawsze pracujecie!!!.
Pewnie wam sie opłaca. Oficjalne stanowisko firmy: kto chce i może pracować proszę bardzo, kto nie może nie da rady, nie chce, to też dobrze, nie wyciągniemy konsekwencji, GÓWNO PRawda !!!! psychologiczna gierka, Plakaty z info o godz otwarcia rozesłane, maile "zachecamy bo zarobicie, jesteście doświadczeni..", podstawiane pod nos jakies papierki z inspekcji i prywatnych kancelarii.... psychologia!!!! Partnerzy psy goncze oblatujący sklepy spisujący kto i jak otwiera, podeksty :"lepiej otwórz, nie ryzykuj.." Co to wszystko ma byc? czy tak miała wyglądać współpraca?
Czy ktoś z nas wiedząc jak naprawdę będzie wyglądała nasza współpraca podpsiałby umowe?
Z resztą to wielki temat do rozmów, nie będę tego rozwijał.
Jest mi cholernie przykro, jak i zapewne większości z nas, że tak jesteśmy traktowani!!!
Jest nam źle, czas coś z tym zrobic
Tylko co.....
pozdrawiam kochani
kasia poziom 1
#22942 02.11.2007 21:31:43
HHMM,-nie wiem co powiedziec ale .... masz trochę racji,pracownik w domu a my w robocie wielcy szefowie -po byku,nie dłgo będziemy sie pytac pracownika czy mozemy sobie siąśc,
I morał bedzie taki -trzeba bedzie gdzies sie przyjac do pracy,bo bedzie lepiej opłacalne !!!!moze w łaski do byłego szefa!!
a czy podpisałabym umowę -powiem ze nie wiem ,chyba wątpię-wszedzie trzeba pracowac ale.. to nie jest to co miało byc-tego jestem pewna!!
a co do partnerów-oni są w nie lepszej sytuacji jak i my(tak myślę)
z pewnoscia tez obiecywali im cuda , a teraz wielkie g...o!!łancuszek i tyle centrala-partner-my duki ,(bez obrazy oczywiscie)-(jeszcze teraz dojedzie przed nami pracownik) my na kocu łańcucha -ależ to tragiczne

GAWRON
#23210 03.11.2007 17:53:08
witaj niebieska!!!miałas 100 klientów na godzinę..super...ja miałam znacznie więcej...uwazasz ze uzyskałas bilans na zero????zaskoczyłaś mnie!!! jak mozna miłego klienta przyrównać do strat materialnych? no chyba ze pracujesz charytatywnie??? to brawo!! bo ja mam rodzine na utrzymaniu i nie wyobrazam sobie takiego prównania!!! nie wiem co sądzą o Twojej wypowiedzi inni ajenci ale to absurd...no chyba ze praca to dla Ciebie zabawa....jesli tak? to zamilkne....Nawet zmęczenie nie moze brać górą nad bilansem......Ajentko!!! co Ty wypisujesz??? jesli my wszyscy będziemy podchodzic d0 sprawy tak jak Ty?..to wybacz.....jak mogłas cos tu takiego napisać???..otwieraj w kazde święto..pracuj dla ideiiiiiiiiiiii...a za pare miesięcy zrobia Ci inwenture z firmy i będziesz miała nie dziure tylko choleeeeeeeeeeeeeeeeeeeeerna dzirę finansową...no chyba ze inaczej myslisz?....Twoja sprawa...ale ja uważam że jesteś w cholernym błędzie...sory za moją wypowiedż ale jak to przeczytałam to mało co mnie szlak nie trafił....brawo za samo dyscyplinę...ja tak nie potrafie a i moje kolezanki Ajentki i moi Koledzy Ajenci tez zapewne tak nie myslą....powodzenia Ci zycze.......
GAWRON
#23222 03.11.2007 18:18:08
do wszystkich Ajentek i Ajentów!!!!!! co Wy myslicie na wypowiedz Kolezanki Niebieskiej?????? ma Ona racje to co tu napisała?????????????????????? bo ja uważam ze to TRAGEDIA MYSLENIA!!!!!!!!!! CO WY NA TO?????????...A MOZE ZE MNĄ COS NIE TAK?...przekładać kulture klienta na dobro finansowe?????? smutnysmutnysmutnyzaskoczonyzaskoczonyzaskoczony a moze muszezaniemówiłzaniemówiłzaniemówiłzaniemówiłzaniemówiłzaniemówiłzaniemówiłzaniemówiłzaniemówiłjestem cholernie zdziwionyzdziwionyzdziwionyzdziwionyzdziwionyzdziwionytą wypowiedzią....płacze
kojot poziom 1
#23257 03.11.2007 20:01:01
Swiadomośc ajenta należy przeliczać w stosunku do przepracowanych lat. Szanowna koleżanka "niebieska" pewnie długo nie służy panom naszym...
kojot poziom 1
#23260 03.11.2007 20:05:06
jeszcze cos dopisze..... hahhah śmiac mi sie kuźwa chce!!!!!
Szanowni koledzy i koleżanki "podnieceni" zarobkiem.
Proszę przeliczyć obrót doonany w dniach swiątecznych na to ile palet przyjdzie wam wtargać na sklep przy najbliższej dostawie, ponadto proszę przeliczyć ile podatku wyszło do zapłaty, ile " ze sraczką" bedzie trzeba latac za lewymi fakturami, a na koniec proszę nie zapomnieć o złodziejach. No a dla tych "mało obrotowych" ile zbiliście sobie dopłaty !!!!!
Strategia naszej firmy opiera sie na nieświadomości ajentów !!!! ( zielonych w biznesie)
GAWRON
#23285 03.11.2007 21:12:23
hejjjjjjjjjjjjjj Kojot!!!!!!!!!!!!! czy nie zauważyłeś ze to dopiero początek miesiąca?....o jakim podatku piszesz?...lepiej walczyć na początku miesiąca niz w ostatnie dni jego..to one przynoszą Ci satysfakcje ,,ntomiast dni końcowe miesiąca strate...a pozatym im więcej sprzedaż tym więcej zamówisz.....cięzko Ci palety rozładować?.nie kazdy mysli tak jak Ty!! to po co Ci praca?..idż pod most albo na rynek tam ludzie zbierają datki i nie płacą podatków....czy o to Ci chodzi?... nie myl pojęć....i nie rób zamieszania.....nie jest tak jak tu napisałeś...handel to nie bajka....stanąć za ladą odwalić 8 godzin i spadać do domu...to jest ciężka mozolna i przemyślana sprawa...kazdy dzien powinien być przeanalizowany wówczas sa korzyści...a jak sie boisz palet rozładować to po co Ci nowy towar?..wysprzedaj to co masz i wolnośc przed Tobą.......to co tu czytam to TRAGEDIA MYŚLENIA.......zaniemówiłzaniemówiłzaniemówiłzaniemówiłzaniemówiłzaniemówiłzaniemówiłzaniemówiłzaniemówił
kojot poziom 1
#23619 04.11.2007 20:36:11
Mnie się wydaje, że to właśnie Ty mylisz podstawowe pojęcia. Nie wiesz o jakich podatkach mówię....? to jak Ty chłopie firme prowadzisz. Poza tym jaka to różnica w zrobieniu obrotu na początku a na koncu miesiąca..? (wyjaśnij mi) Wybacz stwierdzenie ale uważam że jesteś zielony jeszcze w tym wszystkim. A twoj tekst o tych datkach to daruj sobie, bo chyba to forum nie zostało stworzone abyś kogoś obrażał. A co do noszenia palet, wyobraź sobie, że każdy z nas ( być może za wyjątkiem ciebie) kształcąc się marzył o tym aby skrzynek nie nosić. A skoro już, to w zamian za konkretne korzyści finansowe. Widać po Twoich wypowiedziach, że kreujesz bardzo płaski styl przedsieborcy. Bo w końcu jakby nie było nim jesteś. tak kolego jesteś przedsiębiorcą a rajcujesz się noszeniem towaru z palet.... GRATULACJE !!!! wysokie ambicje zawodowe.
Na koniec powiem Ci tyle, po twoich wypowiedziach widać na wyrost, że nie rozumiesz do końca strategii naszej firmy i daje głowę, że nie jesteś długo w firmie. Zyczę ci więcej świadomości.
I przeczytaj może jakąś książkę o biznesie. Lub poprostu skonsultuj się z kims kto Cie uświadomi co to jest prowadzenie biznesu zanim popadniesz w kłopoty podatkowe.
Ps. powiem Ci, że dałem przeczytać innym ajentom z miasta co napisałes..... wiesz co odpowiedzieli?
Domysl się !!!!
kasia poziom 1
#32635 07.12.2007 03:27:18
no kochane żabuchny -co robicie ze świętami???????
strajk czy praca???

świeta z rodziną czy świeta z klientami
Reklama



kojot poziom 1
#32792 07.12.2007 17:06:34
swięta w domu z rodziną.
Praca w świeta
T#4091
Facebook
Aby pisać na forum musisz się zalogować !!!
rss · kontakt · załóż własne forum · korzystasz z forum? wesprzyj projekt!